Przedawnienie roszczeń za szkodę na pojeździe z tytułu polisy OC

By in ,
1431
Przedawnienie roszczeń za szkodę na pojeździe z tytułu polisy OC

Przedawnienie roszczeń jest instytucją prawa, która służy dwóm celom – po pierwsze zmusza wierzycieli do sprawnej i skutecznej „walki” o odszkodowanie, a po drugie chroni towarzystwa ubezpieczeniowe przed spłacaniem bardzo „starych” długów. I choć – patrząc z punktu widzenia poszkodowanego – na dociekanie swoich roszczeń związanych ze szkodą na pojeździe mamy dużo czasu, nie warto ciągle tego odkładać.

Czym jest przedawnienie roszczeń?

Instytucja prawa, którą nazywamy przedawnieniem roszczeń z tytułu polisy OC, to okres, w którym skutecznie możemy ubiegać się o wypłatę świadczenia z umowy ubezpieczenia. Wyjątkiem jest rzadko spotykana sytuacja, w której podmiot, przeciw któremu roszczenie przysługuje, zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia.

Kiedy roszczenia ulegają przedawnieniu?

Jeśli chodzi o ogólną zasadę przedawnienia roszczeń z tytułu ubezpieczenia, roszczenia przedawniają się po upływie trzech lat. Termin ten określa artykuł 819 paragraf 1 kodeksu cywilnego i nalicza się go od dnia wymagalności roszczenia. W przypadku kierowców i roszczeń związanych ze szkodą na pojeździe, termin jest określany przez artykuł 442 paragraf 1 kodeksu
cywilnego, który brzmi:

„Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.”

Chodzi po prostu oto, że w przypadku szkód majątkowych, czyli uszkodzenia pojazdu, zakład ubezpieczeń może uchylić się od odpowiedzialności, jeżeli minęły przynajmniej trzy lata od dnia, w którym osoba poszkodowana dowiedziała się o szkodzie oraz ubezpieczycielu, który jest odpowiedzialny za naprawienie tej szkody albo jeśli minęło już dziesięć lat od dnia, w którym zdarzył się wypadek.

Jeśli miałeś szkodę w ciągu ostatnich 3 lat i otrzymałeś odszkodowanie zgłoś się do nas po wyższe odszkodowanie. Przejdź tutaj: Dopłaty do odszkodowań i zobacz, jak możesz zyskać.

Przerwanie terminu przedawnienia roszczeń

Warto wiedzieć, że istnieją również przepisy wstrzymujące bieg przedawnienia, które mówią, że termin będzie naliczany „od zera” w następujących sytuacjach:

  • gdy poszkodowany podejmie jakąkolwiek czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub
    egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym,
    przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;
  • gdy osoba, przeciwko której roszczenie przysługuje, uzna zobowiązanie;
  • w przypadku rozpoczęcia mediacji;
  • gdy poszkodowany zgłosi swoje roszczenie do ubezpieczyciela, przy czym należy pamiętać, że przerwanie terminu przedawnienia roszczeń z tego tytułu może mieć miejsce tylko raz – każde następne działanie ubezpieczyciela nie wpływa na termin przedawnienia.

Roszczenia powstałe w wyniku przestępstwa

W przypadku gdy szkoda jest wynikiem przestępstwa, przedawnienie roszczeń następuje dopiero po upływie dwudziestu lat. Mowa tu na przykład o sytuacji, w której doszło do wypadku z udziałem nietrzeźwego kierowcy lub w wyniku przekroczenia prędkości. Termin ten określa artykuł 442¹ paragraf 2 kodeksu cywilnego, który mówi, że roszczenie o naprawienie szkody, powstałej na skutek zbrodni lub występku, przedawnia się po dwudziestu latach, licząc od dnia popełnienia przestępstwa i to niezależnie od tego, w jakim terminie osoba poszkodowana dowiedziała się o zaistnieniu szkody oraz o osobie, która jest zobligowana do jej naprawienia. Inaczej rzecz się ma w przypadku przedawnienia roszczeń związanego ze szkodą na osobie – tu przedawnienie nie może nastąpić wcześniej niż po trzech latach, jednak licząc od dnia, w którym do poszkodowanego dotarła informacja na temat szkody i o tym, kto jest zobowiązany do jej naprawienia.

Jak widać przepisy dotyczące przedawnienia roszczeń związanych ze szkodą na pojeździe z tytułu polisy OC są korzystne dla poszkodowanego. Warto jednak dociekać swoich praw i zadbać o terminowe wypłacenie odszkodowania, ponieważ trudno oczekiwać, by ubezpieczyciel dobrowolnie uregulował swój dług po upływie okresu przedawnienia.

Jak napisać odwołanie od wyceny szkody?

By in ,
7598
Jak napisać odwołanie od wyceny szkody?

Nawet najlepszemu kierowcy może przytrafić się wypadek komunikacyjny, na przykład z winy innego kierowcy. W takiej sytuacji osobie poszkodowanej przysługuje odszkodowanie z OC sprawcy. A co jeśli ubezpieczyciel niewłaściwie wyceni szkodę na pojeździe i w konsekwencji wypłaci zaniżone odszkodowanie? Wtedy nie pozostaje nam nic innego, jak odwołać się od wyceny szkody. Chcesz wiedzieć, jak napisać takie odwołanie? Zapraszamy do lektury. 

Zaniżona wycena szkody 

Nasze wieloletnie doświadczenie w branży odszkodowawczej pokazuje, że towarzystwa ubezpieczeniowe nagminnie zaniżają odszkodowania. Przyczyną jest najczęściej niewłaściwa wycena szkody. Co to znaczy? Niestety to, że ubezpieczyciele „tną” koszty, gdzie tylko mogą – proponują części zamienne zamiast oryginalnych, obniżają wartość rynkową pojazdu albo podają nie mającą nic wspólnego z rzeczywistością stawkę za roboczogodzinę warsztatu samochodowego. Często też, jeśli uznają, że naprawa auta jest nieopłacalna, stwierdzają szkodę całkowitą, bo jest dla nich dogodniejsze rozwiązanie. Generalnie pierwsza wycena szkody jest zawsze zaniżana, ponieważ ubezpieczyciel wysyła ją niejako eksperymentalnie i jeśli poszkodowany jej nie zakwestionuje, skorzysta na tym firma.

Odwołanie od wyceny szkody – krok po kroku

W przypadku zaniżonej wyceny szkody z OC odwołanie jest prawem osoby poszkodowanej. Aby było skuteczne, musi zawierać konkretne uzasadnienie i dokumentację, czyli między innymi analizę wyceny uszkodzonego pojazdu oraz kosztorys naprawy. Można również dołączyć ekspertyzę rzeczoznawcy, który specjalizuje się w przygotowywaniu wycen. Nie jest ona dla towarzystwa ubezpieczeniowego wiążąca, ale pokaże Twoje zaangażowanie w sprawę. Jeżeli została zaniżona cena części zamiennych, warto udać się do Autoryzowanej Stacji Obsługi i zawrzeć w odwołaniu cennik poszczególnych elementów. Z kolei w przypadku obniżenia wartości rynkowej pojazdu przez ubezpieczyciela, w uzasadnieniu odwołania od wyceny szkody możesz także podać linki do aukcji lub komisów internetowych, które potwierdzą rzeczywistą wartość Twojego samochodu. Pamiętaj, aby sprawdzić także, czy ubezpieczyciel wziął pod uwagę wszystkie elementy wpływające na jego wartość, czyli na przykład bardzo dobry stan przed wypadkiem, dodatkowe wyposażenie, przebieg oraz ostatnio dokonane naprawy.

Co powinno zawierać odwołanie?

Uzasadnienie odwołania od wyceny szkody na pojeździe wraz z załącznikami jest bardzo ważne, jednak kompletna reklamacja powinna także zawierać następujące informacje:

  • dane osoby poszkodowanej (imię, nazwisko, dane teleadresowe) oraz oznaczenie towarzystwa ubezpieczeniowego (nazwa, adres);
  • numer polisy, numer decyzji wydanej przez ubezpieczyciela, z którą nie zgadza się poszkodowany i numer szkody.

Oczywiście w odwołaniu musi znaleźć się także numer Twojego konta bankowego, żądana kwota i własnoręczny podpis. Pamiętaj, że jest to pismo oficjalne, więc powinno mieć przejrzysty, formalny  układ. Możesz również podać podstawę prawną, na mocy której składasz odwołanie, czyli ustawę z dnia 5 sierpnia 2015 roku o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym. Jej pełną treść znajdziesz między innymi na stronie internetowej Sejmu.

Jak złożyć odwołanie?

Odwołanie od wyceny szkody możesz złożyć osobiście w placówce ubezpieczyciela na piśmie lub ustnie, wysłać mailem (o ile firma dopuszcza taki rodzaj komunikacji), pocztą tradycyjną lub zgłosić telefonicznie. Niezależnie od drogi, którą wybierzesz, zadbaj o to, aby uzyskać potwierdzenie przyjęcia odwołania. Jesteśmy zdania, że najlepszym sposobem na złożenie reklamacji jest mimo wszystko wysyłka listem poleconym z potwierdzeniem odbioru. W ten sposób wygodnie wyślesz odwołanie wraz z załącznikami i będziesz mieć pewność, że przesyłka dotarła do adresata.

Pamiętaj, że na złożenie odwołania masz 3 lata lub 20 lat, jeśli szkoda na pojeździe powstała na skutek przestępstwa. Ubezpieczyciel natomiast musi na nie odpowiedzieć w przeciągu 30 lub 60 (w przypadku spraw skomplikowanych) dni. Jeśli po upływie tego czasu, nie dostaniesz żadnej informacji, przyjmuje się, że decyzja została rozpatrzona na Twoją korzyść. Jeśli z kolei ubezpieczyciel odrzuci Twoje odwołanie, możesz zwrócić się do Rzecznika Finansowego. Skuteczna może okazać się również pomoc profesjonalnej firmy odszkodowawczej. Doświadczeni doradcy odpowiedzą na wszystkie Twoje pytania i pomogą Ci na każdym etapie likwidacji szkody.

Jak złożyć odwołanie?

Odwołanie od wyceny szkody możesz złożyć osobiście w placówce ubezpieczyciela na piśmie lub ustnie, wysłać mailem (o ile firma dopuszcza taki rodzaj komunikacji), pocztą tradycyjną lub zgłosić telefonicznie. Niezależnie od drogi, którą wybierzesz, zadbaj o to, aby uzyskać potwierdzenie przyjęcia odwołania. Jesteśmy zdania, że najlepszym sposobem na złożenie reklamacji jest mimo wszystko wysyłka listem poleconym z potwierdzeniem odbioru. W ten sposób wygodnie wyślesz odwołanie wraz z załącznikami i będziesz mieć pewność, że przesyłka dotarła do adresata.

Pamiętaj, że na złożenie odwołania masz 3 lata lub 20 lat, jeśli szkoda na pojeździe powstała na skutek przestępstwa. Ubezpieczyciel natomiast musi na nie odpowiedzieć w przeciągu 30 lub 60 (w przypadku spraw skomplikowanych) dni. Jeśli po upływie tego czasu, nie dostaniesz żadnej informacji, przyjmuje się, że decyzja została rozpatrzona na Twoją korzyść. Jeśli z kolei ubezpieczyciel odrzuci Twoje odwołanie, możesz zwrócić się do Rzecznika Finansowego. Skuteczna może okazać się również pomoc profesjonalnej firmy odszkodowawczej. Doświadczeni doradcy odpowiedzą na wszystkie Twoje pytania i pomogą Ci na każdym etapie likwidacji szkody.

Odwołanie a dopłata do odszkodowania

Dopłata do odszkodowania to innymi słowy sprzedanie szkody komunikacyjnej firmie odszkodowawczej takiej jak nasza. Aby uzyskać dopłatę musisz przesłać nam kosztorys sprawy, na podstawie którego określimy, jak bardzo została zaniżona szkoda. Po dokładnej analizie sprawy, przedstawiamy ofertę i jeżeli się z nią zgodzisz, następuje podpisanie umowy, co jest równoznaczne z wypłaceniem Tobie kwoty, której dotyczy umowa.

Możesz też spróbować się odwołać, a równocześnie zgłosić się do nas z kosztorysem, abyś miał informację o zaniżeniu w szkodzie. Aby to zrobić przejdź na stronę: Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela.

Jak przebiega proces odkupienia szkody?

Pierwszym krokiem jest przesłanie do nas kosztorysu, na podstawie którego została zlikwidowana szkoda. Jest on dokładnie analizowany i pozwala oszacować, o ile zostało zaniżone odszkodowanie. Doradca nie informuje jednak, jaka to kwota, a jedynie przedstawia ofertę, czyli proponuje sumę, za jaką firma jest gotowa odkupić od Ciebie szkodę. Nie musisz się z nią zgadzać ani jej przyjmować, ale pamiętaj, że samodzielnie będzie Ci znacznie trudniej wywalczyć od ubezpieczyciela więcej pieniędzy. Statystycznie większość odwołań jest niestety odrzucana lub uznawana tylko w części. Jeśli nasza Ci będzie odpowiadać, dochodzi do podpisania umowy i wypłaty dopłaty na Twoje konto.

Zalety proponowanych rozwiązań

To oczywiste, że przed podjęciem tak ważnej decyzji – zwłaszcza będąc osobą poszkodowaną w wypadku drogowym – możesz mieć wątpliwości, co do słuszności swoich działań. Zapewniamy, że sprzedaż szkody to najpewniejsze i najbezpieczniejsze dla Ciebie rozwiązanie. Jest to proste i daje najkorzystniejsze rezultaty oraz gwarancję, że gotówkę otrzymasz praktycznie ”od ręki”. Dzięki temu „pozbywasz” się problemu. Jesteś bowiem zwolniony z konieczności samodzielnej walki z ubezpieczycielem na przykład na drodze sądowej. Często też w ten sposób otrzymasz więcej pieniędzy niż zapłaciłby Ci ubezpieczyciel.

Widzisz więc, że w przypadku zaniżonej wyceny szkody, nie masz związanych rąk. Dlatego wybierz najkorzystniejsze dla siebie rozwiązanie, oszczędź sobie nerwów i zgłoś się do nas.

Co robić w przypadku kolizji drogowej?

By in ,
2899
Co robić w przypadku kolizji drogowej?

Kolizje drogowe nie dość, że narażają nasze zdrowie i życie to zawsze skutkują uszkodzeniem naszego pojazdu. Nieważne, czy jesteś sprawcą, czy poszkodowanym, procedura postępowania w przypadku stłuczki jest podobna i zdecydowanie lepiej wiedzieć co robić, niż mieć potem problemy z tytułu niedopatrzenia lub popełnienia innych błędów.

Dowiedz się, jak postępować na miejscu zdarzenia, aby Twoje uczestnictwo w kolizji drogowej, zakończyło się dla Ciebie jak najmniejszą szkodą. W artykule znajdziesz odpowiedzi na pytania:

  • Co robić krok po kroku w razie kolizji?
  • Czym się różni wypadek od kolizji drogowej?
  • Kiedy należy, a kiedy nie warto wzywać policji do stłuczki?
  • Czym się różni oświadczenie o zdarzeniu drogowym od oświadczenia sprawcy kolizji?
  • Jak spisać oświadczenie sprawcy kolizji?
  • Jak spisać oświadczenie o zdarzeniu drogowym?

Jak spisać oświadczenie o zdarzeniu drogowym?


Oświadczenie sprawcy kolizji DOC
Oświadczenie sprawcy kolizji PDF
Oświadczenie o zdarzeniu drogowym


1. Upewniamy się, czy nikt nie został ranny.
Pierwszą rzeczą, jaką musimy zrobić jest sprawdzenie, czy nikt nie ucierpiał, ponieważ jeśli okaże się, że ktoś został ranny, zdarzenie staje się wypadkiem, a nie kolizją i konieczne jest wezwanie policji oraz innych służb. Funkcjonariuszy należy wezwać również w przypadku, gdy mamy podejrzenie, że ktoś prowadził pod wpływem alkoholu oraz w innych sytuacjach, o których piszemy w dalszej części artykułu.

2.Zabezpieczamy miejsce zdarzenia.
Należy zabezpieczyć miejsce kolizji tak, aby uczestnicy byli bezpieczni, a pojazdy nie stwarzały zagrożenia w ruchu drogowym. Pojazdy można przestawić w sytuacji kiedy są jezdne oraz zmiana ich położenia nie wpływa negatywnie na udowodnienie czyjeś winy bądź korelacji wypadku drogowego. Poniżej przedstawiamy różnice w zabezpieczaniu miejsca zdarzenia zależnie od tego, w jakim terenie ma ono miejsce. Omawiane usytuowanie pojazdów (tył / przód) jest przedstawione z perspektywy kierunku jazdy.

a) w terenie zabudowanym

  • w aucie, które jest z przodu włączamy światła awaryjne
  • w aucie, które jest z tyłu włączamy światła pozycyjne (gdy nie ma świateł awaryjnych lub nie działają)
  • ustawiamy trójkąt ostrzegawczy w odległości 1 m za autem będącym z tyłu (lub na aucie ale do wysokości 1 m)

b) Poza obszarem zabudowanym

  • w obydwu autach włączamy światła awaryjne lub pozycyjne, gdy nie ma świateł awaryjnych lub nie działają
  • ustawiamy trójkąty ostrzegawcze w odległości 30 do 50 m od pojazdów z przodu oraz tyłu

c) Na autostradzie i drodze ekspresowej

  • w obydwu autach włączamy światła awaryjne lub pozycyjne, gdy nie ma świateł awaryjnych lub nie działają
  • ustawiamy trójkąty ostrzegawcze w odległości 100 m od pojazdów na tym samym pasie ruchu (jeśli auto stoi na poboczu, to trójkąt ustawiamy na poboczu)

3. Spisujemy oświadczenie o zdarzeniu drogowym.
Wszystko, co musisz wiedzieć o spisywaniu oświadczeń znajduje się w dalszej części artykułu.

4. Tworzymy dokumentację fotograficzną.
Robimy zdjęcia miejsce zdarzenia uwzględniając również zakres uszkodzeń obydwu pojazdów. Odpowiednie sfotografowanie miejsca zdarzenia jest istotne dla poprawnego rozliczenia szkody przez ubezpieczyciela.
Dowiedz się, jak sfotografować miejsce zdarzenia korzystając z naszego poradnika.

5. Zgłaszamy szkodę do BEKER POLSKA.
Zgłoszenie szkody do naszej firmy nie jest tożsame ze zgłoszeniem szkody do towarzystwa ubezpieczeniowego, jednak kontaktując się najpierw z nami, znacznie zwiększasz swoje szanse na wysokie odszkodowanie. Ponadto w przypadku niepoprawnego rozliczenia szkody, zaproponujemy dodatkowe odszkodowanie w formie dopłaty lub poprowadzenia sprawy w sądzie w Twoim imieniu.

6. Zgłaszamy szkodę do ubezpieczyciela.
Ważne jest, aby zrobić to jak najszybciej ponieważ w przypadku zwlekania towarzystwo może zakwestionować pewne uszkodzenia. Ponadto w przypadku zgłoszenia szkody z AutoCasco często mamy na to czas do 7 dni.

Czym się różni wypadek od kolizji drogowej?

Na samym początku musimy rozróżnić od siebie dwa terminy, które dla laika wydają się być synonimami lecz dla policji, czy towarzystwa ubezpieczeniowego, są to zupełnie różne pojęcia. Inaczej powinniśmy zachować się podczas wypadku, a inaczej w przypadku kolizji, jak również inne skutki prawne mogą mieć dla nas te dwa zdarzenia.

Definicja wypadku drogowego
Obecnie najłatwiej zdefiniować wypadek drogowy w ten sposób, że jest to zdarzenie w ruchu lądowym, spowodowane poprzez nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w tym ruchu, którego wynikiem jest śmierć jednego z uczestników lub obrażenia ciała powodujące naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający dłużej niż 7 dni.

Definicja kolizji drogowej
Kolizja drogowa jest to zdarzenie w ruchu lądowym, spowodowane poprzez nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w tym ruchu, którego skutkiem są straty materialne (uszkodzony pojazd lub inne mienie) lub jeden z uczestników doznał obrażeń ciała powodujących naruszenie czynności narządu lub rozstrój zdrowia trwający dłużej niż 7 dni.

Nie ma odgórnie przyjętej przez polskie prawo definicji kolizji drogowej, jednak to określenie przyjęło się i jest stosowane zarówno przez policję jak i organy sądownicze i ubezpieczeniowe. Najłatwiejszym rozróżnieniem od wypadku jest to, że skutkiem kolizji nie są straty na zdrowiu, a tylko te materialne.

Czy wzywać policję do stłuczki?

Policja nie zawsze jest konieczna na miejscu zdarzenia, co zaznaczają nawet sami policjanci, którzy nie chcą tracić czasu na drugorzędne dla nich sprawy. Są jednak przypadki, gdy zawsze powinniśmy wezwać patrol policji, a ten powinien jak najszybciej stawić się na miejscu kolizji.

Policję należy wezwać do każdego wypadku drogowego i mówi o tym art. 44 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym. Nie ma więc wątpliwości, że powinniśmy wezwać policję zawsze, gdy jeden z uczestników uległ jakiemukolwiek uszkodzeniu ciała. W takim przypadku nie wolno też przemieszać pojazdów, chyba że jest to konieczne ze względów bezpieczeństwa.

Nie ma potrzeby wzywać policji, gdy:

  • panuje zgoda, co do winy i sprawca potwierdzi ją na piśmie
  • wjechaliśmy komuś w tył auta (zawsze nasza wina)
  • uderzyliśmy w stojący pojazd

Jeśli między uczestnikami kolizji panuje zgoda, co do tego, kto zawinił i ta osoba jest skłonna przyznać się do tego spisując oświadczenie sprawcy, to nie ma potrzeby wzywać policji. Możemy czasem poczekać na patrol kilka godzin, ponieważ nie jest to dla nich sprawa priorytetowa, dlatego nie warto tracić czasu własnego oraz funkcjonariuszy.

Obecność policji na miejscu kolizji jest zbędna również w przypadkach, gdy nasza wina jest oczywista i przy podobnych zdarzeniach orzekana w 99% spraw. Możemy do nich zaliczyć wjechanie komuś w tył auta, gdzie tylko to, że ktoś cofał może nas uchronić od obciążenia winą oraz uderzenie w stojący pojazd, gdzie jedyna szansa na naszą niewinność to fakt, że ktoś wysiadając z auta otworzył drzwi, a my w nie uderzyliśmy.

Policję zawsze należy wezwać, gdy:

  • nie ma zgody, co do sprawstwa kolizji,
  • mamy podejrzenie, że drugi uczestnik kolizji jest pod wpływem alkoholu,
  • w związku ze stłuczką zaszło inne przestępstwo np. sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia,
  • kierujemy pożyczonym autem i jego właściciel się tego domaga,
  • ktoś został ranny,
  • uszkodzona została infrastruktura drogowa lub czyjeś mienie,
  • jedna ze stron nie posiada niezbędnych dokumentów.

Jeśli nie ma zgody, co do tego, kto spowodował stłuczkę, to od rozstrzygnięcia tej kwestii jest policja, która sporządza notatkę policyjną na miejscu zdarzenia. Wtedy nie musimy już wypisywać oświadczenia, tym bardziej że towarzystwa ubezpieczeniowe najczęściej nie kwestionują orzeczeń zawartych w notatce.

Naszym prawem, ale i obowiązkiem jest wezwanie policji w momencie, gdy mamy podejrzenie, że druga strona kolizji jest pod wpływem alkoholu. Powinniśmy to zrobić tym bardziej, że może to podziałać na naszą korzyść. Z tego samego powodu zalecamy wezwać policję, aby sprawdzić prawdziwość danych podanych przez sprawcę, gdy ten nie ma przy sobie dokumentów.

Z kolei naszym obowiązkiem jest wezwanie policji, gdy jest ona potrzebna do przeprowadzenia czynności związanych ze skutkami kolizji jak np. udokumentowanie zniszczeń mienia państwowego bądź osób postronnych lub sprawdzenia czy nie doszło do popełnienia przestępstwa np. wyłudzenia odszkodowania.

Warto wezwać policję, gdy:

  • w kolizji brał udział obcokrajowiec (szczególnie jeśli auto jest zarejestrowane za granicą),
  • sprawca nie jest właścicielem pojazdu (nie wiemy, czy auto nie zostało skradzione lub użyte bez wiedzy właściciela),
  • kierowaliśmy autem z wypożyczalni.

Czasami nie ma konieczności wzywania policji, ale warto to zrobić, aby rozstrzygnąć pewne wątpliwości natury prawnej lub formalnej. Może też być tak, że obligują nas do tego różne umowy np. zapis w umowie wypożyczenia pojazdu, który mówi, że policję należy wezwać do każdego zdarzenia drogowego, niezależnie od tego, kto jest sprawcą. Taki zapis widnieje bardzo często na umowach z wypożyczalni i ma na celu ochronę właściciela pojazdu przed komplikacjami z wypłatą odszkodowania.

Musimy pamiętać, że wezwanie policji zawsze niesie ze sobą mandat oraz nałożenie punktów karnych na sprawcę kolizji. Jednak może się też zdarzyć, że w przypadku, gdy policjanci nie będą w stanie stwierdzić kto zawinił, to mandat otrzymają obie strony za niezachowanie ostrożności na drodze.

Czym się różni oświadczenie sprawcy od oświadczenia o zdarzeniu drogowym?

Obydwa dokumenty są sporządzane podczas kolizji drogowej, ale musimy pamiętać, że są to dwa różne dokumenty i spisanie oświadczenia zdarzenia nie oznacza czyjegoś przyznania się do winy. Jeszcze inna kwestia jest taka, że w polskim prawie nie ma obowiązku składania takiego oświadczenia nawet, gdy nasza wina jest oczywista.

Zaletą spisania oświadczenia sprawcy jest to, że pozwala na przyspieszenie procesu likwidacji szkody, ponieważ ubezpieczyciel nie musi badać sprawy pod kątem sprawstwa zdarzenia. Dlatego jeśli nie jesteśmy winni, zawsze warto nalegać na sprawcę, aby takie oświadczenie wypisał. W przypadku, gdy nasza wina nie jest oczywista, nie warto pochopnie przyznawać się do spowodowania kolizji, tylko wspólnie spisać oświadczenie zdarzenia, a następnie zadzwonić po policję.

Jak spisać oświadczenie sprawcy kolizji drogowej?

Takie oświadczenie może być spisane na specjalnym druku, w którym tylko uzupełniamy nasze dane i krótko opisujemy zdarzenie lub na zwykłej kartce. W drugim przypadku należy pamiętać, aby zawrzeć:

  • dane osobowe sprawcy
    • imię i nazwisko
    • adres zamieszkania
    • numer dowodu osobistego
    • kategoria oraz numer prawa jazdy
  • dane dotyczące pojazdu
    • marka
    • model
    • numer rejestracyjny
    • aktualny właściciel
  • dane dotyczące ubezpieczenia
    • nazwa towarzystwa ubezpieczeniowego sprawcy
    • numer polisy
    • okres ważności polisy

Aby oświadczenie sprawcy było ważne dla towarzystwa, musi się tam znaleźć jasne przyznanie się sprawcy do spowodowania kolizji, a podając tą informację powinno się krótko opisać jak doszło do tego zdarzenia. Ponadto należy zawrzeć dane osobowe poszkodowanego jak i dane uszkodzonego pojazdu, a na koniec zarówno sprawca jak i poszkodowany muszą podpisać druk.

Dla nas jako poszkodowanego ważne jest, aby w oświadczeniu sprawcy zostały zawarte wszelkie możliwe informacje o uszkodzeniach pojazdu oraz zniszczonym mieniu. Warto poświęcić czas na dokładne oględziny pojazdu ponieważ informacje zawarte w oświadczeniu sprawcy będą mocno działać na naszą korzyść, gdy dojdzie do rozliczenia szkody przez ubezpieczyciela.


Ja, Tomasz Nowak zamieszkały w Poznaniu, ul. Nowowiejskiego 34, legitymujący się dowodem osobistym AFX19375, PESEL 78031482766 w dniu 15.02.2019r. prowadząc samochód Toyota Yaris o numerze rejestracyjnym DKR 77753 spowodowałem kolizję drogową, w której poszkodowany został Marek Brzoza zamieszkały w Poznaniu, ul. 11 Listopada 4a, legitymujący się dowodem osobistym o numerze AKR72499, PESEL 92042284762 prowadzący samochód opel corsa o numerze rejestracyjnym DTU 84436.

Prowadząc samochód Toyota Yaris, wyjeżdżałem z ulicy podporządkowanej i nie ustąpiłem pierwszeństwa w wyniku czego uderzyłem w prawy bok opla corsy, który jechał główną ulicą.
W wyniku zderzenia w samochodzie poszkodowanego uszkodzone zostały przednie drzwi od strony pasażera. W samochodzie kierowanym przeze mnie został uszkodzony przedni zderzak oraz prawy reflektor.


Podpis sprawcy                                                                                                                                                            Podpis poszkodowanego

Jeśli mamy jakichś świadków, którzy widzieli przebieg kolizji, to warto wziąć do nich kontakt, aby się dodatkowo zabezpieczyć przed uchylaniem się sprawcy od wzięcia odpowiedzialności za szkodę. Sprawca nawet po spisaniu oświadczenia może potem zmienić zdanie i twierdzić, że jest niewinny, a mając świadków szala wiarygodności przechyla się na naszą stronę.

Ugoda z ubezpieczycielem a odszkodowanie

By in ,
3432
Ugoda z ubezpieczycielem a odszkodowanie

Jeśli jesteś osobą poszkodowaną, należy Ci się odszkodowanie z OC sprawcy – to oczywiste. Jednak istnieje również inna – acz wcale nie taka korzystna –  droga, którą coraz częściej proponuje wiele towarzystw ubezpieczeniowych, a mianowicie pójście na tzw. ugodę. Co to oznacza? Szybsze zakończenie sprawy i teoretycznie wyższą kwotę odszkodowania. Czy rzeczywiście tak jest? Niestety nie do końca. Zanim więc się na to zdecydujesz, przeczytaj poniższy artykuł i dowiedz się, jakie ryzyko niesie ze sobą podpisanie ugody i dlaczego nie jest to dla Ciebie opłacalne rozwiązanie.

Czym jest ugoda z ubezpieczycielem?

W razie wypadku – jako osoba poszkodowana – masz prawo do odszkodowania z OC sprawcy. Ponieważ jest to najczęściej długi proces oraz z powodu chęci wypłacenia mniejszej kwoty odszkodowania przez ubezpieczyciela, możesz usłyszeć propozycję podpisania tzw. ugody. Jest to umowa, na mocy której towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaca poszkodowanemu określoną kwotę i przyjmuje on ją jako pełne zaspokojenie swoich roszczeń, zrzekając się jednocześnie dochodzenia w przyszłości jakichkolwiek dalszych świadczeń. To rozwiązanie może teoretycznie wydawać się dla Ciebie bardzo korzystne. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że na początku rozmów dotyczących ugody, towarzystwo ubezpieczeniowe zawyża kwotę świadczenia, przez co wydaje się, że dostaniesz więcej pieniędzy niż na tradycyjnej drodze. Po drugie ugoda oznacza szybsze rozwiązanie sprawy, a co za tym idzie – szybszą wypłatę świadczenia.

Pamiętaj jednak, że jako osoba poszkodowana i tak dostaniesz odszkodowanie – prędzej czy później – dlatego w tym przypadku nie warto się spieszyć i nie przystwać na warunki ubezpieczyciela nawet „wstępnie”, czyli przez telefon albo drogą mailową, ponieważ to zostanie już uznane za zawarcie ugody. Zakłady nie działają fair i wykorzystują niewiedzę innych, dlatego zawsze bądź czujny i nie podejmuj pochopnych decyzji.

Towarzystwo chce ugody praktycznie zawsze, gdy odszkodowanie, które Ci proponują jest zaniżone. Chcesz otrzymać wyższe odszkodowanie? Zgłoś się do nas i przejdź na stronę Dopłaty do odszkodowań

Wady ugody

Choć na początku proponowana w ramach ugody kwota wydaje się być wyższa niż odszkodowanie w ramach tzw. uznania, musisz pamiętać, że w praktyce może się ona okazać jedynie silną sugestią wysuwaną przez towarzystwo ubezpieczeniowe. Chodzi o to, by szybko załatwić sprawę, a ostatecznie wypłacić poszkodowanemu zaniżone odszkodowanie. Taka osoba traci na tym podwójnie, ponieważ nie dość, że jednorazowo otrzyma mniej pieniędzy, to jeszcze nie będzie mogła zgłosić żadnych roszczeń w przyszłości, a biorąc pod uwagę ewentualne uszczerbki na zdrowiu, które przecież nie zawsze ujawniają się od razu, podpisanie ugody jest bardzo ryzykownym posunięciem.

Ugoda jest rozwiązaniem korzystnym, ale tylko dla towarzystwa ubezpieczeniowego, dlatego przedstawiciel zawsze będzie do niej dążył. Musisz jednak wiedzieć, że jego działania mogą nie być takie oczywiste. Często możesz nawet nie mieć swiadomości, że zakład proponuje Ci podpisanie ugody, ponieważ używa innego terminu. Nie będąc tego świadomym, łatwo popełnić błąd. Z tych względów zawsze warto skorzystać z profesjonalnej pomocy naszej firmy, tym bardziej że bezpłatne pomagamy w procesie likwidacji szkody.

Konsekwencje podpisania ugody z ubezpieczycielem 

Zanim zdecydujesz się podpisać ugodę z ubezpieczycielem, dobrze się zastanów, czy będzie to dla Ciebie najkorzystniejsze rozwiązanie. Konsekwencje wybrania tej drogi są praktycznie nieodwracalne. Jeśli podpiszesz ugodę, musisz bowiem liczyć się z tym, że:

  • jej podważenie jest praktycznie niemożliwie, a więc uniemożliwia Ci dochodzenia swoich praw w przyszłości;
  • w tego rodzaju sytuacji powszechne jest wypłacanie zaniżonych odszkodowań, co jest zdecydowanie mniej opłacalne;
  • nawet jeśli w przyszłości pojawią się problemy zdrowotne, które będą konsekwencją wypadku, niemożliwe będzie dochodzenie dalszych roszczeń;
  • może i sprawa zostanie szybciej załatwiona, ale będzie to korzystniejsze raczej dla ubezpieczyciela niż dla osoby poszkodowanej.

Czy warto iść na ugodę?

Czasami warto podpisać ugodę z ubezpieczycielem, ale tylko w sytuacji, gdy zaproponowana przez towarzystwo kwota faktycznie oddaje zakres doznanej przez Ciebie krzywdy. Jednak są to sytuacje bardzo rzadkie. Aby ocenić, czy propozycja zakładu ubezpieczeń jest dla Ciebie korzystna i czy uwzględnia wszystkie należne Ci świadczenia odszkodowawcze, najlepiej jest oddać sprawę profesjonalnej firmie, takiej jak BEKER POLSKA, która rzetelnie i dokładnie przeanalizuje sprawę. Możesz też wybrać drogę sądową. Jest to opłacalne rozwiązanie, ponieważ cechuje się wnikliwym zbadaniem propozycji ubezpieczyciela oraz daje gwarancję zasądzenia sprawiedliwej i rzeczywistej kwoty odszkodowania, która będzie adekwatna do poniesionych przez Ciebie strat. Oczywiście pamiętaj, że nie masz żadnego obowiązku podpisywania takiej ugody i nie musisz przystać na proponowaną przez ubezpieczyciela kwotę. Nawet jeżeli jasno powiesz, że nie godzisz się na zaproponowaną kwotę towarzystwo wypłaci Ci pieniądze.

Co zatem zrobić?

Uczestnictwo w wypadku i jego przykre konsekwencje mogą sprawić, że odszkodowanie czy dochodzenie swoich praw w ogóle jest ostatnią rzeczą, o jakiej myślisz jako osoba poszkodowana. Poza tym nie musisz znać się na wszystkim i mieć doświadczenie w kontaktach z zakładami ubezpieczeń. Dlatego jeśli miałeś wypadek, nie dokładaj sobie dodatkowego stresu, tylko skorzystaj z pomocy naszej firmy. Nasi doradcy pomogą Ci przejść przez skomplikowany dla Ciebie, ale prosty dla nich, proces wypłaty odszkodowania, przeanalizują proponowaną przez ubezpieczyciela ugodę i w razie czego będą walczyć o przyznanie należnych Ci świadczeń na drodze postępowania sądowego. Jest to korzystne rozwiązanie, ponieważ już od pierwszych chwil po wypadku profesjonalna pomoc może mieć bardzo duży wpływ na ostateczny wynik postępowania odszkodowawczego.

Jak widzisz, podpisywanie ugody z ubezpieczycielem z wielu względów jest nieopłacalne i nie warto decydować się na ten krok. Towarzystwa ubezpieczeniowe zaniżają kwoty odszkodowań, ale na szczęście nie musisz samodzielnie dociekać swoich praw – możesz skorzystać z naszej fachowej pomocy.

Jak napisać odwołanie od decyzji ubezpieczyciela?

By in ,
7388
Jak napisać odwołanie od decyzji ubezpieczyciela?

Czy wiesz, że aż 7 na 10 wypłacanych odszkodowań jest zaniżonych? Statystyki są alarmujące i mało optymistyczne dla osób poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych. Na szczęście w świetle obecnych przepisów każdemu przysługuje prawo do odwołania od decyzji ubezpieczyciela. Dzięki temu, jeśli otrzymane świadczenie jest niewystarczające, można złożyć reklamację i walczyć o wyższe odszkodowanie. Zastanawiasz się, jak napisać odwołanie do ubezpieczyciela? Przeczytaj artykuł i dowiedz się wszystkiego na ten temat.

Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela – podstawa prawna

Według ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 roku o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym (której pełną treść znajdziesz na stronie internetowej Sejmu), jako osoba poszkodowana w wypadku drogowym, która otrzymała zaniżone lub niewystarczające odszkodowanie z OC sprawcy, masz prawo do złożenia odwołania od decyzji ubezpieczyciela. Termin złożenia reklamacji jest taki sam jak przedawnienia się roszczeń, czyli 3 lata. Może się jednak zdarzyć, że zostanie wydłużony do lat 20, na przykład w sytuacji, gdy szkoda powstała na skutek przestępstwa (zbrodni lub występku).

Jak napisać odwołanie?

Odpowiadając na pytanie, jak napisać odwołanie od decyzji PZU czy innego zakładu ubezpieczeń, trzeba przede wszystkim pamiętać, że jest to pismo oficjalne, a co za tym idzie – ma swoją określoną formułę. Oznacza to, że musi zawierać konkretne dane:

  • Twoje jako poszkodowanego – imię, nazwisko i adres oraz nazwę i adres ubezpieczyciela;
  • numer polisy, numer decyzji wydanej przez ubezpieczyciela, z którą nie zgadza się poszkodowany i numer szkody;
  • uzasadnienie odwołania;
  • numer konta bankowego i kwota, jakiej żądasz;
  • załączniki (jeśli takie są) – faktury, cennik części zamiennych itp.

Jeżeli masz szkodę z OC sprawcy i otrzymałeś zaniżoną wycenę szkody, to przejdź na poniższą podstronę, aby pobrać wzór odwołania oraz otrzymać pomoc w uzyskaniu wyższego odszkodowania.

Pobierz wzór odwołania

Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela – wzór

Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela w sprawie odszkodowania (zaniżonego rzecz jasna) można opisać za pomocą prostego wzoru:

  • w prawym górnym rogu należy wpisać miejsce i datę sporządzania reklamacji;
  • niżej po lewej stronie powinny znaleźć się Twoje dane: imię, nazwisko i adres oraz numer polisy i szkody;
  • po prawej stronie, należy oznaczyć towarzystwo ubezpieczeniowe, do którego kierujemy odwołanie oraz podać jego adres;
  • poniżej powinno znaleźć się uzsadnienie wraz z informacją o kwocie, jaka Cię interesuje i numerem konta bankowego;
  • dokument powinien wieńczyć Twój własnoręczny podpis.

Uzasadnienie reklamacji od decyzji ubezpieczyciela

Reklamacja od decyzji ubezpieczyciela, aby była skuteczna, wcale nie musi zawierać długiego i przesadnie opisowego uzasadnienia. Ważniejsze jest to, aby było konkretne i wyczerpujące oraz poparte dowodami Twojej racji. Do odwołania należy bowiem dołączyć rachunki i faktury, których opłacenie nie jest możliwe z sumy zaoferowanej przez ubezpieczyciela. Jeżeli została zaniżona cena części zamiennych, warto udać się do Autoryzowanej Stacji Obsługi i zawrzeć w odwołaniu cennik poszczególnych elementów. Można również dołączyć ekspertyzę rzeczoznawcy, który specjalizuje się w przygotowywaniu wycen, bo choć nie jest ona dla ubezpieczyciela wiążąca, pokarze, że jesteś odpowiednio przygotowany do walki o należne Ci świadczenie. W uzasadnieniu możesz także podać linki do aukcji lub komisów internetowych, które potwierdzą rzeczywistą wartość Twojego samochodu, jeżeli ubezpieczyciel zaniżył jego wartość rynkową. Pamiętaj, aby w odwołaniu znalazła się również kwota, której żądasz i numer konta bankowego.

Jak złożyć odwołanie?

Są trzy drogi złożenia odwołania od decyzji PZU lub innego ubezpieczyciela:

  • w formie pisemnej osobiście w wybranej placówce należącej do ubezpieczyciela albo listownie;
  • drogą elektroniczną (pod warunkiem, że ubezpieczyciel umożliwia kontakt tego rodzaju);
  • ustnie, kontaktując się telefonicznie z pracownikami infolinii ubezpieczyciela lub podając do protokołu podczas wizyty w oddziale towarzystwa ubezpieczeniowego.

Powyższy wzór reklamacji od decyzji ubezpieczyciela dotyczy formy pisemnej. Jeśli nie możesz osobiście złożyć wniosku, wyślij go listem poleconym z potwierdzeniem odbioru. Będziesz mieć pewność, że przesyłka trafi do adresata.

Pamiętaj, że ubezpieczyciel ma 30 lub 60 (jeśli sprawa jest wyjątkowo trudna) dni na odpowiedź na Twoją reklamację. Jeśli nie zrobi w tego tym terminie, przyjmuje się, że decyzja została rozpatrzona na Twoją korzyść. Jeśli z kolei odmówi, zawsze możesz zwrócić się do Rzecznika Finansowego. Nie zapomnij także, że na każdym etapie sprawy, możesz skorzystać z profesjonalnego doradztwa firmy odszkodowawczej, co jest największą gwarancją sukcesu.

Dopłata do odszkodowania vs. dochodzenie odszkodowania w sądzie

By in ,
1691
Dopłata do odszkodowania vs. dochodzenie odszkodowania w sądzie

Jeśli otrzymałeś zaniżone odszkodowanie, masz dwie drogi. Pierwsza to złożenie odwołanie od decyzji ubezpieczyciela. Niestety jak wynika z naszego wieloletniego doświadczenia, reklamacje są najczęściej odrzucane, a wtedy pozostaje Ci już tylko pójście do sądu. Istnieje jednak inna droga uzyskania należnego świadczenia, a konkretnie dopłata do odszkodowania. Obydwa rozwiązania mają swoje zalety i wady. Co zatem zrobić? Odpowiedź znajdziesz w poniższym artykule.

Dochodzenia odszkodowania w sądzie – czy warto?

Decydując się na dochodzenie odszkodowania w sądzie, musisz mieć świadomość, że wygrana nie jest pewnikiem, a nawet jeśli sąd wyda wyrok na Twoją korzyść, pieniądze nie pojawią się u Ciebie z dnia na dzień. Poza tym idąc do sądu, sam będziesz musiał wykazać, o ile zostało zaniżone Twoje odszkodowanie, co wcale nie jest takie proste.  Wobec tego jesteśmy zdania, że warto pójść do sądu tylko w przypadku większych szkód i to na duże kwoty, gdzie jesteśmy pewni zaniżenia.

Jednak droga sądowa wiąże się nie tylko z ryzykiem przegrania, ale również z kosztami. Musisz bowiem uiścić opłatę od pozwu w wysokości 5% wartości przedmiotu sporu, wpłacić zaliczkę na poczet opinii biegłych sądowych oraz dokonać opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Jako poszkodowany zostaniesz również poinformowany o kosztach w przypadku przegrania sprawy (każda sprawa niesie ze sobą takie ryzyko, więc trzeba być na to przygotowanym). Dodatkowo poza utratą wpłaconych kwot tytułem rozpoczęcia sprawy, sąd ma prawo (na wniosek pozwanego) obciążyć poszkodowanego  kosztami pełnomocnika strony przeciwnej.

Chcesz założyć sprawę sądową przeciwko ubezpieczycielowi? Przejdź na stronę: Dochodzenie odszkodowań w sądzie.

Ile trwa postępowanie sądowe?

Czas trwania sprawy przed sądem nie jest jednakowy w każdym przypadku. Uzależniony jest między innymi od charakteru sprawy i szybkości działania właściwego sądu, co ze względu na niskie standardy w polskim sądownictwie wypada niestety blado na tle krajów Europy zachodniej. Można przyjąć, że po złożeniu pozwu do sądu i opłaceniu wpisu, następuje czas oczekiwania na wniesienie sprawy na wokandę. Okres ten wynosi zazwyczaj od jednego do sześciu miesięcy. Sam proces sądowy trwa około pół roku, maksymalnie osiem miesięcy. W trakcie jego trwania odbywają się trzy, cztery lub pięć rozpraw. Niezbędnym elementem procesu sądowego jest również powołanie biegłych, a także przesłuchanie stron procesu i wszystkich świadków.

Poza tym postępowanie sądowe to duży stres, a przecież już sam wypadek wiąże się z negatywnymi emocjami. Czasami po prostu nie warto dodatkowo szarpać sobie nerwów, które będą jeszcze większe, jeśli ostatecznie przegrasz i cały Twój wysiłek pójdzie na marne. Lepiej skorzystać z pewnego rozwiązania, które nie niesie ze sobą żadnego ryzyka i nic Cię nie kosztuje, czy z dopłaty do odszkodowania.

Dopłata do odszkodowania – co to takiego?

Dopłata do odszkodowania to korzyść majątkowa, którą uzyskujemy dzięki sprzedaży prawa własności do szkody komunikacyjnej. Potoczna nazwa dopłata do odszkodowania wzięła się stąd, że sprzedać prawo do szkody możemy tylko w przypadku, gdy już otrzymaliśmy odszkodowanie. Aby otrzymać dopłatę trzeba spełnić następujące warunki:

  • odszkodowanie zostało już wypłacone i poszkodowany może przedstawić dokumenty, które to potwierdzają;
  • decyzja o przyznaniu odszkodowania została wydana nie wcześniej niż 3 lata wstecz od momentu zgłoszenia się po dopłatę;
  • nie została zawarta ugoda z ubezpieczycielem;
  • szkoda miała miejsce na terenie Polski (jeśli szkoda miała miejsce za granicą, być może będziemy mogli pomóc, ale taka sprawa wymaga indywidualnej konsultacji);
  • szkoda była rozliczana gotówkowo.

Jak otrzymać dopłatę do odszkodowania?

Jeśli spełniasz powyższe warunki, prześlij nam kosztorys naprawy oraz decyzję o wypłacie odszkodowania, abyśmy mogli przeanalizować Twoją szkodę. Ponadto, abyśmy mogli dokładniej obliczyć wysokość dopłaty, szczegółowo przedstaw nam stan pojazdu przed zdarzeniem. Musimy wiedzieć, czy pojazd przed zdarzeniem uległ uszkodzeniu? Jeżeli tak, to jakie były uszkodzenia i czy pojazd został naprawiony w ASO? Czy pojazd po aktualnej szkodzie został naprawiony? Jeżeli tak, to czy częściowo czy w całości? Czy pojazd po aktualnej szkodzie został sprzedany? Dzięki odpowiedziom na te pytania, będziemy mogli lepiej stwierdzić, jak mocno zaniżone zostało Twoje odszkodowanie i ustalić wysokość dopłaty.

Dopłata do odszkodowania – zalety

Główną zaletą dopłaty do odszkodowania jest to, że nie ponosisz żadnego ryzyka związanego ze sprawą. Gdy stajemy się właścicielami Twojej szkody i wytaczamy ubezpieczycielowi proces sądowy, robimy to wyłącznie w imieniu firmy i w żaden sposób Cię do tego nie angażujemy. Poza tym pieniądze, które otrzymasz od nas za przekazanie prawa do szkody, zostaną Ci wypłacone w momencie, gdy sami nie uzyskaliśmy jeszcze ani złotówki. Nawet jeśli przegramy sprawę w sądzie, nie będziemy do Ciebie dzwonić z pretensjami, że sprzedałeś nam ryzykowną sprawę, ponieważ wiemy, na co się piszemy.  Zapewniamy, że dopłata to szybki proces, który trwa od momentu przekazania nam dokumentów szkodowych, do momentu wypłacenia Ci pieniędzy, co może się zawrzeć nawet w kilku dniach. Tylko w wyjątkowo problematycznych przypadkach cała sprawa może trwać około miesiąca. Dlatego nie czekaj i już dziś zgłoś się do nas po dopłatę.